Inspiracje · Refleksye

Jak robię Instagram (i co potrafi Quickbook)

To nie jest wpis w stylu: instagram dla początkujących. 😉 Nie dowiecie się z niego ile trzeba mieć hashtagów, żeby mieć wyniki, jakich używać aplikacji, czy kiedy publikować posty. Za to chętnie opowiem Wam, jak tworzę moje konto na IG. Czytaj dalej „Jak robię Instagram (i co potrafi Quickbook)”

Reklamy
Przepisy · Refleksye

Smaki dzieciństwa (i tarta z jesiennymi owocami)

Rozmawialiśmy ostatnio z Czarkiem o smakach naszego dzieciństwa. Ja mu wymieniałam moje, a On mi swoje. Początkowo była zgoda: guma Turbo, Cola-Cao, mleko w tubce, oranżada w proszku. Tych sklepowych smaków nie było wtedy zbyt wiele i pewnie niejeden z naszego pokolenia uważa je nawet za kultowe.

Czytaj dalej „Smaki dzieciństwa (i tarta z jesiennymi owocami)”

Kwadrat · Refleksye

Łzy matki, dzieci i zombiaki

Nikt mi nie powie, że w długi, jesienny wieczór młoda (jeszcze) matka może robić coś fajniejszego, niż oglądanie seriali. I tak nie uwierzę! O żadnych tam eskapadach w miasto nie mam co myśleć- wiadomo. A zresztą i tak jest zimno, ciemno i mokro, i nikomu się nie chce nosa spod koca wystawiać. Chłopa swojego osobistego, to można po serialu pooglądać. I z żadną książką mi nie będzie tak dobrze, jak z Matką Smoków. No, to chyba już rozwiałam wszelkie wątpliwości.

Czytaj dalej „Łzy matki, dzieci i zombiaki”