Zwykle pod koniec ciąży kobiety zaczynają wyobrażać sobie swój powrót do domu z maleństwem. Dom własny, ciepły i przytulny, w miarę zatarte ślady po pępkowym, może nawet jest coś do jedzenia, Czytaj dalej „Nie umrzeć ze strachu”
Kategoria: Kwadrat
Portret rodziny
Jakiś czas temu Malina namalowała nasz portret. Mam wrażenie, że nie kosztowało jej to wiele wysiłku. Dłużej przygotowywałam do tego malowania stół i sprzątałam po wszystkim, niż ona malowała. Kilka machnięć pędzelkiem i gotowe. Czytaj dalej „Portret rodziny”
Mieszkam w strefie komfortu
Zdarza mi się czasem w przerwie między karmieniem a przewijaniem obejrzeć kilka minut jakiegoś programu w telewizji. Zwykle mam pecha i trafiam na serię reklam, z których dowiaduję się co należy zażyć na zaparcia, jakim proszkiem traktować uporczywe plamy, a czasem nawet dostaję słowa pokrzepienia od znanej celebrytki: wyjęłaś talerze ze zmywarki? Brawo ty!
Pierwsze wiosenne pączki
Wszyscy na nią czekają. Wyglądają z okien, zerkają to na termometr, to na kalendarz. Mówią o niej częściej, ale trochę nieśmiało. Zachęceni coraz dłuższym dniem, coraz krótszą nocą. Cieplejszymi promieniami słońca, trochę zieleńszym odcieniem trawy upstrzonej tym, co psy pozostawiły na niej ubiegłej jesieni.
